Dzisiejszy mecz w kwalifikacjach do turnieju Mistrzostw Świata wydaje się być łakomym kąskiem dla osób typujących rezultat. W meczu tym spotkają się drużyny Bośni i Hercegowiny oraz Estonii, gdzie faktycznie nie podważalnym faworytem są gospodarze tego spotkania. Ja jednak nie chcę koncentrować się na drużynie a na ilości bramek. Mój typ na to spotkanie to + 3,5 bramki ponieważ: Przede wszystkim należy podkreślić bardzo ustabilizowaną formę gospodarzy, czyli drużyny Bośni i Hercegowiny analizując jej wyniki na przełomie ostatniego roku, czyli od września 2015 do chwili obecnej. Drużyna poukładana z dobrą ofensywą a co za tym idzie, która potwierdza się w danych statystycznych, czyli ich skuteczności bramkowej. Przede wszystkim są bardzo groźni przed własną publicznością, która w niesamowicie szalony sposób ich dopinguje. Gospodarze we wspomnianym okresie rozegrali 10 meczów - 6 razy wygrali, 2 remisy / w tym jeden po dogrywce zwycięski w turnieju / i 2 porażki. Ich bilans bramkowy to 20:11, dodatni. Średnia strzelanych bramek to 2 na mecz i 1 stracona, wynik naprawdę bardzo dobry. Sami są w stanie strzelić tutaj minimum 3 bramki nie patrząc na to co zrobi ich rywal = typ + 3,5 gola. Estonia może jedynie liczyć na trochę szczęścia, gdyż sami raczej nie będą w stanie, ze swoją aktualną formą coś zdziałać. Ich wyniki porażają i właściwie nie należałoby nawet tego analizować, no ale: w tym roku 1 zwycięstwo / 2:0 z Andorą/, 4 remisy i 3 porażki, przy bilansie bramkowym ujemnym 4:12. Do tego ich poziom wskazuje wynik ostatniego meczu, który Estonia grała u siebie z Maltą i .. zremisowała 1:1. Totalna klapa, średnia traconych bramek 1,5 a zdobytych 0,3 bramki. Skazani są na porażkę tylko w jakim stosunku bramkowym? Ja twierdzę, że 3 lub 4 bramkami różnicy. Ambicja może pomoże im lub sędzia w strzeleniu honorowego gola i nic więcej.

