Kolejnym spotkaniem które według mnie ma racje bytu jest mecz pomiędzy mistrzami z zeszłego sezonu Boston Bruins a Calgary Flames. Nie ma co szukać innych spotkać jak kto mamy podane praktycznie na tacy. Boston to drużyna praktycznie kompletna, grają z polotem, maja jednego z najmocniejszych bramkarzy w lidze, ich obrona oraz atak zajmują w statystykach pierwsze pozycje, a ich gra można się napawać. Chociaż dziś zagra najprawdopodobniej rezerwowy bramkarz Bostonu Tuukka Rask to Bruinsi nie powinni mięć problemu z konsumowaniem rywali( Tuukka Rask na chwile obecna najlepszy rezerwowy bramkarz nhla). Oglądałem ostatnio Flamesow z Washingtonem prezentowali się mizernie , brakowało im szybkości i siły jak zagrają tak jak w ostatnim meczu Boston ich wypunktuje jak będzie chciał. Wczoraj Lucic nie strzelił więc może dziś warto na niego zagrać tym bardziej,że powinno paść sporo goli dla gospodarzy. Krejci i Horton bardzo prawdopodobne ,że dziś też zapunktują. Calgary przystąpi do meczu lekki osłabione, zarwono psychicznie jak i fizycznie, nie ma się co więcej rozpisywać faworyt jest jeden i innego wyniku jak wygrana Bostonu nie będzie. Powodzenia.

