Zagramy tu na zdecydowanego faworyta spotkania jakim jest Boston Bruins. W poprzednim spotkaniu troszkę słabszy występ zanotował ich rezerwowy bramkarz Rask, dziś do bramki wraca Thomas czyli ostoja drużyny. Chara czyli jeden z najlepszych ( i najagresywniejszych) obrońców nhla na pewno będzie starał się odpowiednio motywować pozostała resztę defensywy żeby nie działy się tak dziwne wpadki jak ostatnio z Winnipeg. Do gospodarzy wraca Marchand, zawodnik który został zawieszony na kare meczu po tym jak znokautował zawodnika Vancouver, właśnie ten ofensywny zawodnik podoba mi się najbardziej w chili obecnej z Bostonu, dysponuje znakomitą szybkością, bardzo silny na nogach oraz posiadający znakomitą technikę prowadzenia krążka, te wszystkie aspekty przyczyniają się na pewno na grę Bostończyków. Montreal to typowy średniak,który nie dysponuje stabilną,równą formą, oraz zdecydowanie lepiej radzi sobie w meczach u siebie, myślę,że Canadiens jadą dziś na pożarcie i wynik może być tylko jeden,zdecydowana wygrana gospodarzy.

