W 10 kolejce angielskiej Premier League zmierzą się ze sobą ekipy Bournemouth i Tottenham. Niewielkim faworytem u bukmacherów są goście i ja również uważam, że wywiozą oni dzisiaj komplet punktów. Bournemouth z dorobkiem 8 punktów zajmuje obecnie 17 pozycję, natomiast "Koguty" zgromadziły do tej pory 14 oczek i plasują się na 7 miejscu. Gospodarze, jak to z reguły bywa na beniaminka w Anglii, będą się bronili przed spadkiem i z pewnością będą walczyli o każdy punkt, szczególnie przed własną publicznością. Jednak w tym momencie forma zawodników Bournemouth nie jest najwyższa. W 3 ostatnich spotkaniach zdobyli zaledwie 1 oczko. A ostatnia, wyjazdowa porażka z "Citizens" 1-5 tylko potwierdziła w jakim miejscu obecnie znajduje się drużyna gospodarzy. Natomiast Tottenham jak zwykle mierzy w europejskie puchary i zajęcie przynajmniej 4 lokaty, dającej udział w eliminacjach do LM. Ostatnimi laty jednak ten cel był po za zasięgiem piłkarzy z Londynu, ale w tym sezonie dość niespodziewanie zawodzi Chelsea i pomimo, że do końca jeszcze wiele rund, to może to spowodować, że tym razem to zadanie może udać się zrealizować. A myśląc o tym takie spotkania jak to z nowicjuszem należy wygrywać. Po serii ligowych zwycięstw w ostatnich 2 meczach Tottenham tylko zremisował, dlatego spodziewam się, że dzisiaj zagrają tylko i wyłącznie o komplet punktów, a biorąc pod uwagę potencjał piłkarski oraz cele oby dwu klubów, uważa, że są w stanie zdecydowanie to osiągnąć. Absencje: Bournemouth - Wilson (7/5), Elphik (5/0). Tottenham - Chadli (9/1).

