Faworytem tego spotkania są gospodarze. Eintracht Braunschweig jest bowiem liderem rozgrywek 2.Bundesligi ponadto u siebie ta drużyna raptem raz straciła punkty (remis z Herthą Berlin) w 10 spotkaniach. Dlaczego więc dzisiaj postanowiłem zagrać niespodziankę jaką niewątpliwie byłby podział punktów? VfR Aalen to drużyna, która w tym sezonie lepiej radzi sobie w meczach wyjazdowych w których zdobyła już 17 oczek, u siebie natomiast 12. Ponadto warto zobaczyć jak radziły sobie te dwa zespoły w pierwszych spotkaniach rundy wiosennej. VfR Aalen w pierwszym tegorocznym meczu u siebie zremisowali 2-2 z Bochum, będąc zespołem lepszych (mieli więcej sytuacji podbramkowych 13-6,strzałów na celów 5-3, rzuty rożne czy posiadanie piłki). Eintracht natomiast wygrał 2-1 z Paderborn, zespołem, który ostatnio 5 porażek z rzędu (porażka z Eintrachtem była piątą) ale statystyki pokazują, że nieco lepiej wypadała drużyna właśnie Paderborn (więcej strzałów na bramkę celnych, większe posiadanie piłki, więcej rzutów rożnych i bramkarz rywali miał więcej interwencji bramkarskich). Kolejną ważną sprawę jest brak w tym meczu w drużynie gospodarzy dwójki Kruppke (18/8) i Kumbela (20/12), bez wątpienia dwóch kluczowych piłkarzy jeśli chodzi o grę ofensywną drużyny z Braunschweig. Dość powiedzieć, że ta dwójka zdobyła 20 bramek dla swojej drużyny i jest to ponad 50% bramek całej ekipy (do tej pory Eintracht ma na swoim koncie 37 bramek na koncie). Oprócz tej dwójki nie zobaczymy również Correiy (12/0) i G. Korte (7/1). Jeśli chodzi o drużynę gości to tu również zabraknie dwóch ważnych zawodników jakimi są B. Hübner (16/1) i Dausch (19/6). Mimo braku tych dwóch piłkarzy to uważam, że goście są wstanie wywieźć korzystny dla siebie wynik z Braunschweig jakim niewątpliwie byłby remis.

