Już dzisiaj początek MŚ w Brazylii. W premierowym starciu zagrają gospodarze z Chorwatami. Moim zdaniem w tej potyczce zwyciężą piłkarze z Kraju Kawy z handicapem (-1). Dlaczego? Przede wszystkim za Brazylijczykami przemawia atut własnego stadionu i własnej, żywiołowo dopingującej publiczności. Te elementy mogą naprawdę mieć niebagatelne znaczenie w kontekście wyniku dzisiejszej potyczki. Poza tym nie ma co ukrywać - „Canarinhos” mają o wiele lepszą reprezentację i zdecydowanie bardziej doświadczonego trenera. Za Brazylią przemawiają też ostatnie wyniki tej reprezentacji. Otóż „Canarinhos” triumfowali w 8. poprzednich potyczkach tej kadry! W tych spotkaniach zdobyli aż ... 30 goli i tylko 2 stracili. Naprawdę rewelacyjne statystyki. A Chorwacja miała problemy, aby w ogóle tutaj zagrać, ponieważ w grupie okazała się słabsza od Belgii. Na wyjazdach mierzyła się w tych eliminacjach 6 razy (łącznie z meczem barażowym) i zanotowała 2 zwycięstwa, 2 remisy i dwie porażki. Ostatni raz te dwie ekipy narodowe grały ze sobą 8 lat temu - też na MŚ tyle, że w Niemczech. Wtedy to w fazie grupowej Brazylia triumfowała 1-0 i dzisiaj rezultat powinien być nawet bardziej okazały.

