Kolejne spotkanie w ramach przygotowań do Pucharu Konfederacji rozegra dziś reprezentacja Brazylii.Canarinhos tym razem podejmą reprezentację Francji,a mecz odbędzie się w Porto Alegre. Kibice brazylijscy mają z pewnością powody do niepokoju.Już za rok Mundial odbędzie się w Kraju Kawy,a wyniki są co najmniej rozczarowujące.Tylko jedna wygrana w 5 ostatnich spotkaniach to wynik pozostawiający wiele do życzenia.W poprzednią niedzielę Brazylia zremisowała z Anglią 2:2 na otwarcie zmodernizowanej Maracany.Wynik ten należy uznać za sprawiedliwy,gdyż Brazylia lepiej grała w pierwszej odsłonie.Za to w drugiej lepiej prezentowali się piłkarze z Wysp Brytyjskich. Francuzi w czerwcu nie rozgrywają meczów o punkty,dlatego wybrali się w tournee po Ameryce Płd.Najpierw przegrali z Urugwajem 1:0,a teraz czeka ich Brazylia.W meczu z Urugwajem nie zagrali Benzema,Lloris czy Debuchy,dlatego dzisiaj należy spodziewać się ich występu od pierwszej minuty,Natomiast tym razem w kadrze na mecze w Ameryce Płd zabrakło Ribery'ego,Nasriego,Meneza czy Remy'ego. Jak dla mnie w tym spotkaniu zwycięstwo odniesie w końcu reprezentacja Scolariego.Na pewno Brazylijczycy mają w swoim składzie klasowych zawodników,a poza tym grają przed własną publicznością.Francuzi na pewno się nie położą przed Brazylijczykami,ale na pewno część graczy już myślami jest na wakacjach.Zabrakło też kilku ważnych zawodników. Stąd też typ na zwycięstwo "Selecao".

