Już dziś rozpoczniemy drugą kolejkę piłkarskich Mistrzostw Świata, oczywiście zainauguruje ją spotkanie gospodarzy którzy tym razem będą podejmować Meksyk. Brazylijczycy mimo że wygrali 3:1 z Chorwacją na pewno nie zachwycili. Bardziej o wyniku i grze mówiono po tym spotkaniu o postawie sędziego który wypatrzył wynik tego starcia. Najlepiej w tym starciu wypadli młodzi Oscar oraz Neymar czyli autorzy bramek. Poniżej oczekiwań na pewno zagrała Hulk oraz Fred jak i cała linia defensywna. Szczególnie zaskakujące były problemy Brazylijczyków przy przyjęciu piłki, tracili dużo głupich piłek ale jakbym taki stan rzeczy upatrywał w ogromnej presji. Pierwsze spotkanie za nimi to teraz powinno pójść jeszcze lepiej. Goście też rozpoczęli zmagania od zwycięstwa 1:0 nad Kamerunem które raczej będzie dostarczycielem punktów. Taki wynik trochę może myli bo w tym starciu to jeden zespół dominował i podobnie jak w pierwszym meczu Brazylii swoją rolę odegrał sędzia który nie uznał dwóch prawidłowych bramek dla zespołu z Ameryki. Meksyk bardzo mi zaimponował jeśli chodzi o grę w momencie gdy posiadali piłkę wszystko było grane szybko na jeden kontakt i po prostu to wychodziło. Największe problemy były w momencie gdy tej piłki nie posiadali i nawet tak toporny zespół jak Kamerun potrafił ich przycisnąć. Tak jak wspomniałem te mistrzostwa na pewno nie będą należy do takich w których bramek nie brakuje co pokazały pierwsze spotkania. Wiadomo czego oczekuje się od Brazylijczyków oprócz zwycięstwa w całym turnieju kibice chcą oglądać ofensywnie grający zespołu i na pewno taki zobaczą w tym starciu tym bardziej że Meksyk też preferuje taką grę. Goście raczej nie będą tutaj stawiać autobus bo tak jak wspomniałem nie potrafią tego robić za to szybka gra jest ich atutem. Dla nich kluczowe będzie starcie z Chorwatami w kwestii awansu ale nie pewno tym meczem nie zaplątają sobie głowy bo jeśli dziś wygrają to przecież ostatni mecz może nie mieć znaczenia.

