Meksykanie przegrali 1-2 z Włochami, zagrali słabo, zwłaszcza w 2 połowie, i teraz ich sytuacja jest trudna. Sprawiali wrażenie zmęczonych w tej 2 połowie, stwarzali mało sytuacji i przegrali zasłużenie. Muszą tu szukać zwycięstwa jeśli chcą wyjść z grupy, a to powinno ułatwić sprawę Brazylii. Meksykanie mają teraz przeciętny seniorski zespół, słabszy niż choćby kilka lat temu, właściwie z 1 gwiazdą Hernandeza (Scolari ma takich zawodników 11 i pełną ławkę) Potwierdza się też słaba postawa tego zespołu w ofensywie, jaką prezentuje w kwalifikacjach do Mundialu, chociaż na papierze trójka Santos - Guardado - Hernandes wydaje się mieć potencjał. Słabo wygląda też środek pola, Torrado ma już swoje lata a Zavala jest wolny, obaj są za wolni. Co można powiedzieć o Brazylii, nawet jeśli nie gra bardzo efektownie, to ma tyle indywidualności że może strzelić w każdej chwili. Brazylijczycy będą tu na pewno skoncentrowani i zagrają na 100%, bo mogą już sobie zagwarantować awans z grupy, a kibice chcą wygranej z Meksykiem po porażce w finale IO rok temu. To inne zespoły ale pamięć świeża. Na podstawie tego co pokazały te zespoły w 1 rundzie stawiam na spokojną wygraną Brazylii.

