W dzisiejszym spotkaniu półfinałowym na Mistrzostwach Świata zagrają ze sobą zespoły Brazylii i Niemiec.Faworyta w tej konfrontacji nie ma ,ale ja osobiście uważam,że większe szanse na zwycięstwo mają nasi zachodni sąsiedzi.Gospodarze tego turnieju nie są w najlepszej formie nie są zespołem z poprzednich lat ,gdzie zaskakiwali swoich przeciwników stylem i umiejętnościami a po za tym w tym meczu nie wystąpi ich największa gwiazda i reżyser Neymar od którego dużo zależało w kontekście gry zespołu. Na dodatek nie zagra też Thiago Silva,który był ostoją formacji defensywnej i są to poważne osłabienia w tym spotkaniu. Najgorszym mankamentem trenera Felipe Scolariego jest brak napastników,bo Fred jak i Jo nic nie prezentują na tym turnieju. Cala gra ofensywna opierała się na Neymarze ,a ze w tym turnieju już nie zagra to awans do finału oddala się od Canarinhos. Natomiast Niemcy w tym turnieju jak to zawsze bywa czym dłużej grają na tak dużej imprezie grają coraz lepiej.W tym spotkaniu zagrają w optymalnym składzie co stawia ich w bardzo dobrej sytuacji.W meczu z Francuzami pokazali ,że potrafią zagrać defensywnie nie pozwalając im na wiele ,zagrali w tamtym spotkaniu rozważnie i osiągnęli swój cel dzięki dobrej taktyce opracowanej przez Joachima Löwa. Największym atutem drużyny Niemiec jest przygotowanie fizyczne,grają oni do ostatniego gwizdka na pełnych obrotach i nie widać po nich zmęczenia.Niemcy grają na tym turnieju bardzo solidnie,może nie efektownie ale jest to turniej i liczą się tylko zwycięstwa,a to oni potrafią.Niemcy w ostatnich 10 latach przegrywali ważniejsze mecze z Canarinhos,ale przy nieobecności ich największych gwiazd dziś mogą to zmienić i wygrać to spotkanie awansując do finału.

