Główny faworyt do wygrania Mistrzostw Świata rozpoczyna przygotowania do rozgrywek i na pierwszy ogień spotka się z reprezentacją Panamy. Wydaje się, że jest to idealny rywal dla gospodarzy turnieju którzy na pewno będą chcieli strzelić bardzo dużo bramek, aby podnieść sobie morale przed spotkaniem inaugurującym mundial. Biorąc pod uwagę to co się dzieje w Brazylii, te wszystkie protesty w sprawie organizacji mistrzostw sprawiają, że drużyna Luisa Felipe Scolariego ma wręcz obowiązek zaprezentować się dobrze. Na pewno można o Canarinhos powiedzieć jedno, mają zawodników na najwyższym światowym poziomie, którzy grają w najlepszych klubach świata. Takie nazwiska jak Hulk, Oscar czy Neymar sprawiają, że każdy kibic oczekuje wielu bramek po tej reprezentacji. Brazylia od dawna nie grała meczu na poważnie o punkty, ostatni znaczący mecz grali w pucharze Konfederacji gdzie ograli Hiszpanów 3:0 po dwóch golach Freda i jednym Neymara. Ostatnie marcowe spotkanie z RPA pokazuje również o potencjale zespołu który gładko ograł rywali 5:0, gole strzelali 3x Neymar, Oscar i Fernandinho. Panama natomiast spisuje się ostatnio dość słabo, w ostatnich czterech meczach stracili osiem bramek i nie wygrali żadnego z tych spotkań. Trzeba też dodać, że nie grali z rywalami takiego pokroju jak Hiszpania, Niemcy czy właśnie Brazylia. Stawiam na bardzo wysokie zwycięstwo gospodarzy mundialu i na duży over, a kto wie może i Panamczycy dorzucą do tego typu jakąś bramkę.

