Dzisiejszego wieczoru poznamy komplet półfinalistów Copa America do tego grona dołączą albo Brazylijczycy albo reprezentacja Paragwaju. Faworytem tego starci są oczywiście podopieczni Dungi którzy już zacierają ręce na hit w półfinale zresztą nie tylko oni bo kibice też liczą na takie starcie. Za nim jednak to się stanie trzeba wygrać z Paragwajem, a łatwa przeprawa to to nie będzie. Brazylijczycy na pewno nie zachwycają - dużo problemów w fazie grupowej, do tego wszystkiego wypadł Neymar lider zespołu. Mimo wszystko ofensywa wygląda bardzo dobrze z tylko jednym problemem brakuje wykończenia, w każdym z dotychczasowych starć stworzyli sobie bardzo dużo świetnych okazji nie wszystko jednak chciało wpadać. Myślę że z tej kreatywności nic im dziś nie ubędzie. Drugi z problemów dotyczy defensywy która momentami przypomina to co się działo na Mistrzostwach Świata czyli brak asekuracji, koncentracji i efekt jest tego taki że z każdym stracili bramkę a mogło być więcej szczególnie trenera może martwić ten brak koncentracji w końcówce spotkań. Parawgwaj pokazał w fazie grupowej kawała dobre piłki a w szczególności pokazali charakter i waleczność, wyciągnąć remis z 2:0 z Argentyną to nie lada wyczyn, bramkowy remis 1:1 z Urugwajem to też nie dzieło przypadku. Widać po raz kolejny że zespół jest dobrze przygotowany do tego turnieju. W ostatniej edycji doszli przecież do finału pokonując min. na tej drodze Brazylijczyków to też dobra wiadomość dla typu. Dobra gra w ofensywie nie powinna jednak nikogo dziwić bardzo doświadczony atak składający się naprawdę z świetnych graczy Valdez, Santa Cruz, Barrios to przecież bardzo znane postacie w światowej piłce. Myślę że Paragwaj podejdzie do tego starci odważnie bo taka gra dała im właśnie świetnie wyniki w fazie grupowej a wydaje mi się że Brazylijczycy na tle Urugwaju oraz Argentyny wyglądają na zespół mnie pewny w defensywie pozostawiający więcej miejsca. Liczę że szybka bramka otworzy nam ten mecz i zrobi wreszcie ciekawie widowisko na tym turnieju.

