Walka o ćwierćfinał Pucharu Anglii, faworytem wydaje się zespół grający na co dzień w Premier League czyli Hull, ja jednak patrząc na statystyki tych ekipa zauważyłem jedną ciekawą rzecz. Otóż w starciach Brighton z Hull padało do tej pory naprawdę bardzo mało bramek. Oto historia w pigułce jeśli chodzi o mecze Brighton z Hull: 09.02.13 CHA Brighton Hull 1 : 0 ++ 18.08.12 CHA Hull Brighton 1 : 0 ++ 22.02.12 CHA Hull Brighton 0 : 0 ++ 15.10.11 CHA Brighton Hull 0 : 0 ++ 16.12.05 CHA Brighton Hull 2 : 1 -- 20.08.05 CHA Hull Brighton 2 : 0 ++ 10.03.01 LEA Brighton Hull 3 : 0 -- 06.10.00 LEA Hull Brighton 0 : 2 ++ 05.02.00 LEA Hull Brighton 2 : 0 ++ 31.08.99 LEA Brighton Hull 3 : 0 -- 24.04.99 LEA Brighton Hull 0 : 0 ++ 10.11.98 LEA Hull Brighton 0 : 2 ++ Jak widzimy w 12 ostatnich spotkaniach między tymi ekipami, aż 9 razy notowaliśmy under 2.5 goli, a tylko 3 razy mieliśmy over 2.5 gola (w każdym przypadku padało 3 bramki). Ponadto warto zauważyć, że obie ekipy to również zespoły, które ligach również możemy je zaliczyć to drużyn tzw. underowych. Hull w 26 meczach ligowych w tym sezonie zanotowało raptem tylko 6 overów 2.5 i aż 20 underów 2.5 - jest to oczywiście najsłabszy wynik w rozgrywkach Premier League. Jeśli chodzi natomiast o Brighton to w 30 meczach Championship zanotowało 9 overów i, aż 21 underów 2.5 goli - również jest to prawie najsłabszy wynik w rozgrywkach ligowych, prawie bo jeszcze gorszy ma zespół Blackpool. Statystycznie więc po dzisiejszym spotkaniu nie powinniśmy się spodziewać jakieś niesamowitej ilości bramek, lepiej jest tutaj zagrać under bramek, bo wydaje się, że mecz może rozstrzygnąć jeden gol (góra dwa). Overy w meczach Hull i Brighton to nie jest codzienność, a i w meczach bezpośrednich również overów jak do tej pory mieliśmy jak na lekarstwo dlatego myślę, że under 2.5 gola jest tutaj dobrym rozwiązaniem.

