Brighton i Hull ostatnio grały ze sobą(nie tak dawno oba zespoły grały w tej samej lidze) bardzo zacięte mecze. 4 ostatnie mecze to under 1,5 gol w meczu i 2 remisy. Brighton wygrał ostatnio 4 mecze u siebie (wszystkie 1:0) i myślę,że ten wynik możemy wyrzucić, rywale byli z niższej półki, a Hull to 13-sty zespół English Premier League, do tego z bogatym właścicielem, który zimą dokupił 2 graczy za w sumie 13-14 mln. Hull na pewno ma wielką chrapkę by dzięki transferom oraz faktowi,że odpadło już parę bardzo mocnych(i medialnych na razie zespołów)dojść daleko. Przykład Wigan , który doszedł do finału na pewno działa na wyobraźnię, nie tak dawno Birmingham również awansował do finału i nawet kosztem Arsenalu zdobył to trofeum. Oba zespoły są moim zdanie na podobnym poziomie i możemy zobaczyć remis. Brighton bardzo rzadko przegrywa u siebie, a Hull ma mocniejszy skład i wieększe doświadczenie

