W jedynym dzisiejszym meczu Championship Brighton podejmuje Watford. Faworytem tego spotkania moim zdaniem są goście, wbrew temu co zdają się sugerować kursy. Brighton spisuje się na tę chwilę bardzo słabo, nie wygrał od 4 kolejek i ma długą listę kontuzjowanych zawodników (Kazenga LuaLua - świeża kontuzja, Liam Bridcutt, Andrea Orlandi, Will Hoskins, Craig Mackail-Smith, Kemy Agustien, Leonardo Ulloa) Tłok na izbie chorych. Brighton jest na 16 pozycji z bilansenm 3-5-4. Natomiast w ekipie Zoli sytuacja wygląda lepiej, Tory Denney, najlepszy strzelec zespołu, prawdopodobnie wróci dziś do składu, podobnie jak Almen Abdi, natomiast po awieszeniu wraca podstawowy prawy obrońca (lub pomocnik) Davide Faraoni, znany z młodzieżowej reprezentacji Włoch. Jedynym istotnym osłabieniem może być brak Almena Abdi, który leczu kontuzję. Watford spisuje się też wyraźnie lepiej w dotychczasowej fazie sezonu, jest na 7 pozycji w tabeli i ma bilans 6-3-3. The Hornets powinni mieć dzisiaj więcej atuów po swojej stronie.

