Od niedawna konsekwentnie stawiam przeciwko Brisol City, szczególnie gdy grają na wyjazdach i pisałem też tutaj 2 analizy, które 2 razy weszły. Czy do 3 razy sztuka? Myśle, że znam wartość Bristol City i wiem, że progi The Championship mogą być dla nich aktualnie zbyt dużym wymogiem. Przede wszystkim gra obronna Brisol City od początku sezonu pozostawia wiele do życzenia, ale także strzelają bardzo mało bramek. Jak różnią się oba zespoły pokazują nam suche statystyki: 21 punktów więcej po stronie Blackpool, 26 bramek strzelonych więcej po stronie Blackpool i 7 bramek straconych mniej. Blackpool byłoby drużyną kompletną gdyby nie traciło frajerskich bramek, ale to jest jedyna bolączka tej drużyny. Bristol ma ich więcej, a z resztą czy City mogą zagrozić Blackpool przy 27 bramkach strzelonych w 32 spotkaniach? Moim zdaniem nie. Ostatnio też mają problemy kadrowe, wypadł Maynard, najlepszy napastnik powędrował do West Ham i tak dalej. Blackpool za to jest drugą ofensywą The Champipnship i kilka ostatnich wyjazdów kończyli wynikiem 3:1. Myśle, że zobaczymy różnicę klas na korzyść Blackpool i to oni zdobędą 3 punkty.

