Dziś ciekawie zapowiada się konfrontacja pomiędzy Burnley i Manchesterem United w ramach 20 kolejki angielskiej Premier League. Gospodarze w tabeli zajmują 12 miejsce z dorobkiem 24 punktów mając na koncie 7 zwycięstw,3 remisy i 9 porażek a ich bilans bramkowy to 23-30. Podopieczni trenera Seana Dyche na swoim boisku są zawsze groźni mimo że na 10 ostatnich meczy przegrali 4 razy to tylko w 2 meczach nie potrafili strzelić bramki. Dziś w drużynie gospodarzy nie zabraknie żadnego piłkarza co jest dobrą wiadomością przed meczem z UTD. Podopieczni trenera Ole Gunnara Solskjaera w tabeli zajmują 8 miejsce z dorobkiem 28 punktów mając na koncie 7 zwycięstw, 7 remisów i 5 porażek strzelając przy tym 30 bramek i tracąc 23. Przyjezdni w meczach delegacyjnych nie są już tak dobrzy jak u siebie gdzie w 5 ostatnich meczach wygrali tylko raz tracąc bramkę w każdym i strzelając w 3 spotkaniach. Oba kluby walczą o inne cele gospodarze liczą na jak najszybsze zapewnienie sobie utrzymania, natomiast goście walczą o TOP 6. Dziś w drużynie gości nie zagrają tacy zawodnicy jak Eric Bailly, Diogo Dalot, Timothy Fosu-Mensah, Scott McTominay i Marcos Rojo. Podsumowując za i przeciw to najlepszym rozwiązaniem jest zagranie overa, bo zdecydowanego faworyta ciężko wskazać a oba kluby stać na strzelenie bramki.

