W poniedziałkowy wieczór dojdzie do dokończenia 33 kolejki tureckiej SuperLigi. Mnie najbardziej interesuje spotkanie Bursasporu z Eskisehirsporu, w którym gospodarze walczą o grę w europejskich pucharach. I to oni są faworytem tego starcia, jako że goście są już pewni utrzymania i nie grają o nic. Również historia bezpośrednich starć przemawia na korzyść gospodarzy, którzy u siebie w 6 spotkaniach wygrywali z dzisiejszymi przeciwnikami 4-krotnie, a przegrywali dwa razy. Do tego goście mogą być zmęczeni, gdyż w środku tygodnia rozegrali mecz półfinału Pucharu Turcki, w którym dopiero po rzutach karnych przegrali w Stambule z Fenerbahce. Gospodarze z 53 punktami plasują się na wysokiej 4 lokacie, premiującej ich do gry w Lidze Europy. Nad grupą pościgową mają 4 punkty przewagi i jeśli dziś zgarną komplet punktów, to zapewnią sobie 4 lokatę. Ich mocną stroną są mecze przed własną publicznością, gdzie w lidze są niepokonani od 11 spotkań (7 zwycięstw i 4 remisy). W poprzedniej kolejce wygrali na wyjeżdzie 4:2 z Ordusporem. Wcześniej tylko zremisowali 1:1 z Akhisarem, wygrali na wyjeżdzie z Antalyasporem i Mersinem po 1:0, oraz u siebie 3:0 z Beskitasem. Czyli w 5 meczach zdobyli aż 13 punktów! Gorzej wygląda forma gości, którzy wszystkie swoje siły skupili na Pucharze Turcji, gdzie odpadli w zeszły czwartek po karnych z Fenerbahce. W lidze z 42 punktami plasują się na 11 lokacie i tylko katastrofa mogłaby ich zrzucić do strefy spadkowej. W ostatniej kolejce przegrali u siebie 1:2 z Besiktasem, choć wcześniej wygrali wyjazd z Kasimpasą 2:1. Trzeba pamiętać, że w tym meczu goście będą chcieli za wszelką cenę zdobyć jeden punkt i zapewnić sobie utrzymanie, zaś gospodarze chcieliby wygrać, aby zagwarantować sobie 4 lokatę na kolejkę przed końcem, lecz remis też nie będzie dla nich tragedią. Jednak wszystkie argumenty przemawiają na korzyść gospodarzy, którzy są w lepszej formie, grają na własnym terenie i są wypoczęci. Dlatego też typuję ich wygraną.

