Cagliari zremisowało prawie 50 procent meczów w tym sezonie, a Milan 7 z 20. Goście tylko 1 raz wygrali na wyjeździe i nie sądzę,żeby łatwo było im wygrać w Cagliari. Cagliari dało radę zremisować w tym sezonie z Fiorentiną i Roma na wyjeździe, a u siebie z Napoli, co więcej do 70minuty stawiało się niesamowitemu Juventusowi(do wczoraj miał passę 12 zwycięstw z rzędu i 18 1 1 w 20 meczach!). Cagliari pokonali u siebie też rewelację sezonu Torino i zremisowali z Interem. Milan może być zdołowany po odpadnięciu z Udinese 1:2, tym bardziej,że PW to była najkrótsza, a być może jedyna przepustka do europejskich pucharów w przyszłym sezonie, konkurencja w lidze jest ogromna, miejsc mało, a strata spora, co więcej Milan w następnych kolejkach na wyjeździe zagra z 3 wymagającymi rywalami i europejskie puchary mogły odjechać w siną dal. Milan zagra bez być może najlepszego obrońcy Zapaty, ma problem z bramkarzami a z 10 wyjazdów wygrał tylko 1. Milan jest po prostu w poważnym kryzysie i jak widać nawet zmiana trenera nie wiele pomogła, miesiąc miodowy zakończył się już po ... tygodniu(sensacyjna porażka z Udine)

