Spotkanie Carolina Hurricanes z Phoenix Coyotes. Na pierwszy rzut oka widze tutaj tylko jednego faworyta, są nimi goście. Co prawda ostatnio strzelają mniej bramek, ale nadal są jedną z najlepszych drużyn wyjazdowych w tym sezonie i czas najwyższy podreperować statystyki. Od jakiegoś czasu, a konkretniej mówiąc od dwóch tygodni Coyotes mają huśtawki nastrojów. Wygrali tylko raz 2 mecze pod rząd, a w sumie większość przegrali (6 z ostatnich 10). Ostatnio co prawda wygrali z Floridą, ale tylko 2:1. Coś w tej drużynie się zacięło? No ale faktem też jest, że grali z dobrymi defensywnymi drużynami, a dziś będą walczyć z NAJSAÂABSZÄ„ defensywą NHL. Hurricanes jakiś czas temu zmienili szkoleniowca, ale nie przyniosło to dobrych rezultatów nie licząc wygranej nad Vancouver 4:3 (przegrywali 0:3). Poza tym wygrali niedawno z Edmonton i to by było na tyle z ich zwycięstw. Wcześniej przegrali 7 meczów z rzedu, a z 12 ostatnich wygrali właśnie tylko te dwa. Drużyna jest pogrążona w kryzysie, traci 3.41 bramki na mecz i tylko Ottawa Senators może sie z nimi równać pod tym względem. Myśle,że nie ma znaczenia kto zagra dziś w bramkach obu drużyn, Coyotes mają obecnie bramkarzy w lepszej formie. Phoenix jest od Hurricanes lepszy w praktycznie każdym aspekcie gry oprócz power play, które to ostatnio bardzo kuleją w Coyotes (13.1%) ale to jest i tak tylko nieznacznie gorszy wynik od Caroliny (13.4%). Coyotes ogółem zdobyli 11 punktów więcej niż Carolina, stracili o 30 bramek mniej i na wyjazdach zdobyli więcej punktów niż Carolina u siebie. Myśle, że wygra drużyna typowo wyjazdowa i ze słabą obroną Hurricanes dadzą rade.

