Dzisiejszej nocy dojdzie do wielu spotkań, które z pozoru mogą się wydać trudne do wytypowania. Moim zdaniem najłatwiej zwycięstwo odniosą ''Pingwiny'' z Pittsburgha. Analizując dotychczasowe mecze tegorocznego sezonu NHL, zauważyłem, że Penguins z reguły wygrywają mecze w którym są faworytami. Oprócz niespodziewanej porażki z Winnipeg Jets, przegrali tylko dwa mecze, mianowicie z dobrymi zespołami, takimi jak Buffalo Sabres oraz Toronto Maple Leafs. Sądzę, że Pittsburgh Penguins w tym sezonie bardzo wysoko zajdą, możliwe, że aż do samego finału. Z obecną formą jest to bardzo możliwe. Ich przeciwnicy, gospodarze tego meczu to Carolina Hurricanes, drużyna, która nie radzi sobie zbyt dobrze. Jedyne mecze w tym sezonie które wygrali to wygrane z jednymi z najlepszych drużyn NHL w tym sezonie. Oczywiście jakby nie patrzeć, jest to dość dziwne i wątpie by to się zdarzyło w najbliższym meczu z Pingwinami. Gracze z Pittsburgha jak dotąd grali tylko i wyłącznie z mocnymi ekipami, a i tak zaprezentowali się bardzo dobrze. Teraz podejmą jeden ze słabszych zespołów i sądzę, że bez problemu ich pokonają.

