Dzisiaj typy tylko i wyłącznie na przeczucie. Carolina Hurricanes ostatnio gra nieźle, pokonali u siebie Boston. Washington grał słabo z Montreal i wygrał 3-0. Troszkę się zdziwiłem, dlatego z jednej strony wiadome że Washington jest faworytem, a z drugiej umoczyli już tyle meczów na wyjazdach że nie zdziwie się jak przegrają. Tak naprawde wynik może pójść w każdą ze stron, więc typuje gospodarzy, którym daje 1% szans więcej na wygraną. Oba zespoły dzieli 12 punktów na korzyść drużyny gości, ale w stosunku dom/wyjazd ta różnica się zmniejsza i widnieje korzyść Caroliny, która u siebie zdobyła 25 punktów a Washington na wyjazdach 17. Gdyby ten mecz rozgrywany był w Waszyngtonie to pewnie typowałbym over, a tak under i Carolina. Hurricanes przegrali 2 ostatnie mecze w stosunku 1:2. Z Pittsburghiem objęli nawet prowadzenie, ale do końca nie potrafi strzelić więcej niż 1 bramki i skończyło się remisem, a potem przegraną. Drugi mecz właśnie grali z Capitals i przegrali go 1:2. Teraz wracają do siebie i jeśli potrafili wygrać z Bostonem 4:2 to i z Washingtonem mogą też wygrać. To jest najczęstszy wynik jaki pada na lodowisku Caroliny. Są też 5:3 i 3:2. Na pewno defensywa nie jest najmocniejszą stroną gospodarzy, ale w pozostałych aspektach nie muszą się bać Capitals.

