Nie grające już o nic Catania i Bologna zmierzą się na Sycylii w walce o prestiż. Podopieczni Vincenzo Montelli liczą na przełamanie słabej serii, która trwa już od kilku tygodni. W tym czasie gospodarze zanotowali tylko jedno zwycięstwo w siedmiu spotkaniach, z Atalantą przed własną publicznością. W ostatni weekend udało im się zremisować w derbach z Palermo, a wcześniej rozczarowali swoich fanów wysoką porażką z Cagliari. Bologna jest w ostatnim czasie w lepszej dyspozycji. Już od czterech kolejek goście są niepokonani w lidze, a udało im się m.in. zremisować trzy spotkania wyjazdowe z rzędu i pokonać na własnym boisku walczącą o utrzymanie Genoę. Żadnej z pięciu ostatnich konfrontacji tych ekip przyjezdni nie przegrali, a w 2009 roku udało im się nawet wygrać na Sycylii. Stawiam więc tutaj na podział punktów, który raczej nie rozczaruje żadnej ze stron. Spore problemy kadrowe po obu stronach też sugerują, że trenerzy zagrają w tym meczu ostrożnie. Dlatego stawiam na under 2,5.

