Jak widzę takie ekipy jak Celta Vigo oraz Sevilla grająca między sobą to w głowie można mieć tylko jeden typ czyli otwarty mecz z wieloma bramkami. Zmierzą się podobne style gry oparte na wysokim pressingu, wysokie obronie, intensywności w ataku, dużej liczbie graczy biorących udział w akcjach ofensywnych. Celta u siebie nie ważne z jakim rywalem zawsze szuka tej samej gry czyli od pierwszej do 90 minut nastawienie na atak poprzez bardzo wysoki pressing, jak wejdą w najlepsze obroty to potrafią rozbić robić show z takim rywalem jak Barcelona 4:3. Tylko dwa pierwsze mecz sezonu tutaj były słabe w ofensywie ale od tamtej pory komplet pięciu zwycięstw z minimum dwoma bramkami strzelonymi i przynajmniej jedną stracą, ogólnie ten bilans u siebie w siedmiu starciach 15:12, bez remisu czyli typowo dla Celty bardzo ofensywie i tak też będzie dzisiaj. Sevilla prezentuje ten sam styl jednak z zdecydowaną mniejszą jakością w defensywie w delegacji, zresztą wyjazdy to ostatnio duża zmora gości. Ten bilans bramkowy 10:11 jest dobry ale tak naprawdę powinien być większy bo zarówno sami w wielu meczach marnowali mnóstwo sytuacji, to samo tyczyło się rywali. Sevilla na wyjeździe tak patrząc to grało tylko z jednym takim poważnym rywalem Bilbao gdzie przegrali 3:1 a bramki tracili w takich starciach jak Granada dwie, Leganes dwie, La Coruna również dwie a to nie ten poziom intensywności w ofensywie co Celta. Trzeba na koncie wspomnieć że Celta już grała z takimi ekipa prezentującym podobny styl jak Sevilla z mniejsza trochę jakością w ofensywie ale były to mecze które kończyły się remisami 3:3 (Betis, Las Palmas). Gra do końca o zwycięstwo to tez znaki firmowe obu ekip tak więc tutaj do 90 minuty będzie parcie na bramki.

