Celtic słaba faza grupowa ale odbija się brak rywalizacji na krajowym podwórku gdzie dominują i tak naprawdę nie mają testu dla swojego gry defensywnej. Te braki widać w Lidze Mistrzów 4 spotkania i 13 bramek straconych wystawia bardzo złe świadectwo a przed nimi dwa mega trudne mecze. Młody niedoświadczony skład też robi swoje, zresztą taktyka nakreślona przez Rodgersa nie ma w planach skupiania się na defensywę i nawet jak próbowali to robić to po prostu nie wychodziło bo nie ma jakości. Potrafią natomiast fajnie poklepać w ataku, szybkości i techniki na pewno im nie brakuje przekonało się o tym City które zremisowało tutaj 3:3. Sytuacja w grupie jest kiepska nic tutaj do stracenia już nie ma tak jak w starciu z ekipa Guardioli pójdą na całość. Barcelona po takim spotkaniu jak z Malaga wyjdzie dziś bardzo wkurzona i będzie sobie chciała odbić stracone punkty a już taką sytuację mieliśmy w tym sezonie po porażce u siebie z Alaves następnym rywalem ekipy był właśnie Celtic i nie było co zbierać 7:0 mówi samo za siebie. Do składu wraca Messi, Suarez wypoczęci i głodni gry kolejna fatalna informacja dla defensywy Celticku. Gospodarze nie mają nic do stracenia i pójdą na całość a to dało zaskakujący remis 3:3 z City, nie wiem czy stać ich na takie coś ale jestem przekonany że w defensywie nie mają jakości by dziś zachować czyste konto, tym bardziej że oni takiej gry nie lubią tak więc spodziewam się tutaj ostrej wymiany ciosów a jak wspomniałem Barcelona na wyjazdach potrafi tracić nie tylko bramki ale także punkty i to nawet sporo Celta 3:4, Valencia 2:3, Borussia też trafiła, City 3:1.

