3 runda kwalifikacji do Ligi Mistrzów 15/16. Celtic to niemal stały uczestnik tych rozgrywek. rok temu tylko błędy kierownictwa warszawskiej Legii pozwoliły mistrzom Szkocji tam się znaleźć ale generalnie to klub, który wystaje ponad resztę w swojej rodzimej lidze i nie brak tam znanych nazwisk. Azerowie dzięki coraz większym pieniądzom robią stałe postępy ale bądźmy szczerzy - do tych najlepszych im jeszcze bardzo wiele brakuje, dlatego w tej parze faworyt może byc tylko jeden. Karabach z wielkim trudem wyeliminował czarnogórski Rudar Plevlja co chwały nie przynosi. Celtowie bardzo pewnie uporali się z islandzkim mistrzem ze Stjarnan. Na Celtic Park nawet najlepszym klubom gra się wyjątkowo ciężko a Azerów czeka bardzo długa i męcząca podróż. Gospodarze będą chcieli wypracować sobie odpowiednią zaliczkę przed daleką podróżą na Kaukaz, gdzie wszystko może się zdarzyć. Sądzę, że im to się uda i pewnie wygrają spotkanie u siebie.

