Dziś o godzinie 20:45 początek rewanżowych spotkań ostatniej rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzów. W jednym z nich pojedynek Celticu Glasgow ze słoweńskim NK Maribor. Dla drużyny gości awans oznaczałby bez wątpienia jeden z największych sukcesów w historii klubu, a dla drużyny Celticu awans to tylko wypełnienie formalności. ''Celtowie'' doskonale znają smak Ligi Mistrzów i uczestniczyli w niej już wiele razy. Na tę chwilę wynik nie przesądza jeszcze o niczym bo w pierwszym meczu na Słowenii padł wynik 1:1, a choć Celtic szybko zdobył bramkę, to jego gra nie była wcale dobra. Mieli wyraźne problemy z konstruowaniem akcji, podobnie jak w meczach z Legią Warszawa. W miarę dobrze spisała się defensywa szkockiej ekipy, która często potrafiła się przeciwstawić atakom Mariboru. Teraz gdy losy dwumeczu nie są jeszcze rozstrzygnięte, obie te drużyny do meczu muszą przystąpić bardzo ostrożnie. Mimo iż Celtic jest dla wielu zdecydowanym faworytem to wg mnie Maribor nie jest na straconej pozycji. W pierwszym meczu pokazali że mogą zatrzymać Szkotów a nawet ich wyeliminować. Nie będzie to łatwy pojedynek zarówno dla Celticu jak i przyjezdnych, dlatego bazując na prawdopodobnej ostrożnej grze z obu stron i dobrej formie defensywy obu drużyn, prognozuję w meczu niski wynik.

