Celtic w ostatniej kolejce się skompromitował przegrywając 4:0 w Edynburgu z Hearts, ale w zasadzie trzeba powiedzieć, że to polegnięcie. Nie się ukryć, że gospodarze są coś winni swoim kibicom, a biorąc pod uwagę, że do Glasgow przyjeżdża ostatnia drużyna szkockiej Premiership, to szykuje się ostre strzelanie. Celtic ma na swoim koncie 41 punktów, o 2 więcej niż drugie Aberdeen, lecz Celtic ma o mecz mniej. Piłkarze Brendana Rodgersa wygrali 12 spotkań, 5 zremisowali i 1 przegrali. Strzelili 41 bramek, a stracili 15. W meczach na Celtic Park wygrali 5 razy, 3 zremisowali i ani razu nie przegrali. Strzelili 21 bramek, a stracili 7. Jeżeli chodzi o drużynę gości, to tak jak wspomniałem zamykają tabelę z 14 punktami. Wygrali 3 mecze, 5 zremisowali i 10 przegrali. Strzelili 16 bramek, a stracili 34. W meczach wyjazdowych radzą sobie fatalnie, bo nie wygrali ani razu, zremisowali 3 i przegrali 6. Moim zdaniem gospodarze to spotkanie wygrają bardzo wysoko, dając swoim kibicom pod choinkę bardzo miły prezent

