Hitem drugiej kolejki Ligi Europejskiej będzie mecz pomiędzy Celticiem Glasgow a Udinese Calcio. Na pierwszy rzut oka faworyta tu nie widać. Celtic ostatnimi czasy jest w dużo słabszej dyspozycji niż pare miesięcy temu. Gdy grają ze słabeuszem, nie wygrywają już po 4:0 tylko po 1:0 - 2:0. W każdym razie ich ofensywa uległa na pewno zgorszeniu. Nie jest to już ten sam silny europejski klub który mógł walczyć z drużynami typu Bayern, Valencia, Milan czy Chelsea. Ich moc sporo spadła i jak na razie moga powalczyć tylko w Lidze Europejskiej, choć są tu tylko ze względu na dyskwalifikacje szwajcarskiego Sion. Co do Udinese, uważam że jest to silniejszy obecnie klub niz Celtic. Jednak do tego meczu podejdą trochę osłabieni, m.in. zagrają bez Antonio Floro Floresa, który dla ich drużyny zdobywa w tym sezonie większość bramek. Ze względu na słabszą dyspozycję Celticu i osłabienia Udinese, sądzę że nie będzie tu ciekawego ofensywnego meczu. Zdecydowanie stawiam na under 2.5 a wynik jakiego możemy się spodziewać moim zdaniem to 0:0 bądź 0:1.

