Udinese pokonało w ważnym i trudnym meczu Lazio, a teraz pojedzie po kolejne trzy punkty do zamykającej tabelę Ceseny. Goście wygrali dopiero drugi mecz w lidze od początku marca i mają wyraźne problemy z utrzymaniem formy i graniem co trzy dni. To może stanowić sporą przeszkodę w środę, bo Cesena zachowała nieco więcej sił, a w ostatnich tygodniach potrafiła też sporo spotkań zremisować. Udało jej się popsuć humory jedenastkom m.in. Catanii, Palermo i Parmy. Historia bezpośrednich spotkań premiuje gości, ale Cesena ostatnio gra solidnie i nawet Juventusowi i Interowi sprawiła mnóstwo problemów. Przewagę będą mieli przyjezdni, ale moim zdaniem brak sił spowoduje, że wrócą do domu z tylko jednym oczkiem. Trener Gudiolin kilkanaście dni temu powiedział, że Di Natale nie ma sił grać kilku meczów w tygodniu, a bez niego w stuprocentowej dyspozycji Udinese z każdym rywalem ma mnóstwo kłopotów. Ale i tak moim zdanie dadzą rade wygrać z Ceseną.

