W pierwszym meczu 24 kolejki Premier League na Stamford Bridge w hicie tej kolejki Chelsea podejmie ekipę Arsenalu. Starcia tych drużyn zawsze przynoszą dużo emocji i dzisiaj na pewno nie będzie innaczej. Faworytem tej konfrontacji są moim zdaniem gospodarze, którzy notują bardzo udany sezon, grając pod okiem Antonio Conte bardzo poukładany i wyrachowany futbol. W tej chwili The Blues mają na swoim koncie już 56 punktów i wyprzedzają kolejne drużyny aż o 9 oczek. Szczegołnie dobrze zawodnicy w niebieskich strojach grają na własnym obiekcie, gdzie wygrali aż 10 z 11 rozegranych w tych rozgrywkach spotkań. Ważnym argumentem przemawiającym na korzyść gospodarzy jest to, że trener Conte ma do dyspozycji wszystkich swoich zawodników. Arsenal w tej chwili plasuje się na 3 pozycji mając w swoim dorobku 47 punktów. Minimum jakie założyli sobie Kanonierzy na ten sezon to na pewno miejsce w TOP4, które da miejsce gwarantujące grę w Champions League. Z tyłu za ich plecami trwa jednak pościg w wykonaniu drużyn z Manachesteru i Liverpoolu więc bardzo ważne jest punktować w każdym kolejnym spotkaniu. Na wyjazdach Arsenal co prawda punktuje nieźle, ale ma moim zdaniem duże problemy by dominować nad znacznie słabszymi drużynami i narzucić im swój styl gry. W tym meczu podopiecznych Wengera czeka bardzo trudne zadanie, gdyż w ostatnich latach Arsenal nie radzi sobie grając na Stamford Bridge. Na 5 ostatnich takich meczów The Blues byli górą aż 4 razy. Goście do tego meczu przystąpią bez kilku ważnych zawodników (Ramsey, Giroud, Cazorla, Xhaka) a trener Wenger w dodatku odbywa karę 4 spotkań i będzie mógł zasiąść tylko na trybunach. Chelsea jest w gazie i moim zdaniem w tym spotkaniu ma duże szanse na kolejne 3 punkty.

