Szlagierowy ćwierćfinał pucharu Anglii. Patrząc tylko na sytuację w tabeli premiership można by odnieść wrażenie, że Chelsea może i jest lekkim faworytem spotkania, ale niekoniecznie wartym gry po proponowanym kursie. Zespół z Londynu jest liderem tabeli, ale notującym coraz części (choćby niedawny remis z Burnley). Manchester w tabeli jest na 6 miejscu i ostatnio powoli odrabia starty do czołówki, a w międzyczasie zdobył nawet pierwsze trofeum w sezonie – puchar ligi. Jednak jest argument bardzo niekorzystny dla czerwonych diabłów, a są w nim występy w lidze europejskiej. Manchester w czwartek miał bardzo daleki i trudny wyjazd do Rostova, z którym grał pierwszym składem, a dodatkowo za 3 dni czeka ich rewanż. Zmęczenie powinno być bardzo zauważalne tym bardziej, że na przestrzeni całego sezonu Manchester rozegrał wiele więcej spotkań od niebieskich. Natomiast w czasie gdy MU grał w Rosji, Chelsea przygotowywała się już spokojnie do tego meczu. Uważam, że zmęczenie będzie kluczowym czynnikiem dla tego meczu.

