Jednym z meczów 8. kolejki angielskiej Premier League będzie starcie pomiędzy Chelsea Londyn, a Southampton. Lekkim faworytem starcia wydają się być gospodarze, jednak słaby początek sezonu w ich wykonaniu skutecznie mnie odstrasza przed postawieniem na nich swoich oszczędności. Ja w tym meczu typuje over 2.5. Po pierwsze, Jose Mourinho już nie może pozwolić sobie na granie meczów zachowawczo licząc tylko na kontry. Przed tą kolejką zajmowali dopiero 14. miejsce. To z pewnością poniżej oczekiwań stołecznego klubu. Drużyna musi grać w każdym następnym meczu o wygraną jeśli myśli o skutecznym dogonieniu czołówki. Po drugie, w bramce zabraknie Thibaut Courtois. Zawodnik ten jest jednym z najlepszych bramkarzy na świecie i jego nieobecność sprzyja typowi. Kolejnym argumentem przemawiającym za tym typem będzie słaba postawa defensywy gospodarzy. W Premier League tracą średnio 2 bramki na mecz. To bardzo dużo. Poza tym obie drużyny w ostatnim czasie uczestniczyły w meczach, w których padało dużo bramek. Warto też wspomnieć, że do składu "Świętych" powróci Ryan Bertrand. Ten boczny obrońca z pewnością wspomoże swój zespół w atakach bocznymi sektorami boiska. Myślę, że będziemy świadkami atrakcyjnego meczu, w którym padną minimum 3 bramki.

