Z dzisiejszych spotkań Ligi Mistrzów chyba najciekawiej zapowiada się starcie w grupie E,gdzie na Stamford Bridge Chelsea zmierzy się z Szachtarem.Sytuacja w tej grupie jest naprawdę ciekawa,gdyż pierwsze miejsce zajmuje właśnie Szachtar.Z kolei Chelsea jest na drugim miejscu z 4 punktami na koncie.punkt mniej ma zespół Juventusu Turyn. Przed rozpoczęciem rozgrywek wiele osób wskazywało właśnie Anglików i Włochów,jak pewniaków do awansu.Tymczasem po 3 kolejkach to Ukraińcy są najbliżej osiągnięcia celu.Juventus z Chelsea będzie rywalizował najprawdopodobniej o drugie miejsce w grupie. Londyńczycy przegrali dwa tygodnie temu na Ukrainie 2:1.Wcześniej zremisowali na Stamford 2:2 ze "Starą Damą" oraz rozbili 4:0 na wyjeździe duński Nordsjaelland.Szachtar pokonał Duńczyków 2:0,aby następnie zremisować w Turynie 1:1 i pokonać Chelsea. Roberto di Matteo bardzo poważnie podchodzi do tego meczu.Najlepiej świadczy o tym fakt,że w sobotę dał odpocząć kilku zawodnikom podstawowego składu podczas meczu ze Swansea.W efekcie "The Blues" zremisowali 1:1.W zespole gospodarzy zabraknie tylko ciągle kontuzjowanego Franka Lamparda.Do gry gotów jest John Terry,ale on najprawdopodobniej dzisiejszy mecz rozpocznie na ławce rezerwowych.Wydaje mi się,że Chelsea jest na fali,mimo ostatnich niekorzystnych rezultatów jak remis ze Swansea czy porażka z United.Trio Mata,Hazard i Torres stanowi w każdym meczu ogromne niebezpieczeństwo dla bramki przeciwnika.W szczególności Mata,który nie grał w weekend,w ostatnich starciach pokazywał się z bardzo dobrej strony. Jeśli chodzi o Szachtar,to wystarczy napisać,że w obecnym sezonie zespół Mircei Lucescu nie przegrał żadnego spotkania.W lidze ukraińskiej dzieli go przepaść pomiędzy innymi zespołami.o sile Ukraińców stanowią przed wszystkim Brazylijczycy oraz Mkhitaryan,najlepszy strzelec Szachtara w obecnym sezonie. Wydaje mi się,że Chelsea zrobi wszystko,aby dzisiejszy mecz wygrać.Przecież w perspektywie ma jeszcze wyjazd do Turynu,gdzie w razie straty punktów dzisiaj,może jechać z nożem na gardle.Ukraińcom do awansu może wystarczyć zwycięstwo z Duńczykami.Mają także rewanż z Juventusem u siebie,gdzie powinni urwać jakieś punkty.Myślę,że to Anglicy cieszyć się będą ze zwycięstwa,a Ukraińcy zanotują pierwsza porażkę w obecnym sezonie.

