Na Stamford Bridge Chelsea Londyn zagra w mecz, który można określić mianem małego finału. Oczywiście po odpadnięciu z LM w starciu z Barceloną najważniejszym celem będzie zagrać końcówkę sezonu na tyle dobrze aby móc w następnym sezonie rozpocząć rozgrywki w Champions League. Aby tak się stało Chelsea musi odrobić stratę 5 punktów do Tottenhamu. Obecna 5 lokata daje jedynie udział w LE czego włodarze i kibice na pewno nie chcą. Tym bardziej, że w chwili obecnej Chelsea jeszcze jest mistrzem Anglii. Tottenham również odpadł z najbardziej prestiżowych rozgrywek starego kontynentu. Teraz na pewno chęć utrzymania 4 miejsca jest wielka jak i szanse. Na pewno trzeba zwrócić uwagę na to, że Tottenham ma 5 punktów straty do Liverpoolu i zaległe 2 mecze. . kluczowym może okazać się fakt, że w meczu nie zobaczymy Christensena i prawdopodobnie Davida Luiza oraz Courtoisa. Wówczas obrona The Blues będzie mogła mieć poważne kłopoty. Pozytywnym faktem jednak może być to, że istnieje spora szansa, że goście będą osłabieni przez brak Harrego Kane'a.

