Chicago Blackhawks podejmą dziś Los Angeles Kings. Mam nadzieję,że Chicago wyjdzie dziś ustawione ofensywnie tak jak nas do tego przyzwyczaiło i zagrają mądrze w obronie co czasami lubi wymykać się spod kontroli. W pierwszej formacji w napadzie zobaczymy Kane( ostatnio nabawił się kontuzji ale dziś ma być gotowy do gry),Towesa i Brunette natomiast w drugiej jak dla mnie na chwile obecną bardziej kąśliwej Kruggera( który podobnie jak Kane ostatnio doznał kontuzji ale dziś ma również grać),Hosse i Sharpa i to przede wszystkim od nich będzie zależał wynik dzisiejszego spotkania, Mam nadzieje ze dwie największy gwiazdy zespołu czyli Towes i Hossa oddadzą więcej niż jak to ostatnio było jeden celny strzał na bramke. O Los Angeles dużo już wcześniej pisałem, zespół który po zmianie trenera chyba złapał drugi oddech, atmosfera w drużynie na pewno się poprawiła po ostatnich poczynaniach Kingsow. Ale nie sądzę,żeby to starczyło na dobrze zgrany zespół Blackhawksow.

