Dzisiejszej nocy tylko dwa spotkania, i do końca nie jestem przekonany czy dobrze robię grając na mecz Chicago Blackhawks - San Jose Sharks. Ale po dłuższym zastanowieniu raczej nie będzie to underowe spotkanie, powinno obfitować w bramki a jak będzie to czas pokarze, przejdźmy do meritum sprawy. Drużyna Blackhawksow prezentuje jak najbardziej grę ofensywna tym bardziej na swoim lodowisku. W pierwszej formacji zagrają Towes i Kane i na pewno będą razić swoja ofensywą drużynę San Jose, druga formacja na czele z Marianem Hossa oraz Sharpem który na pewno będzie ostro pracował na blue-line też powinna nękać obrońców Rekinów. Z tego co mi wiadomo zespół San Jose ma wyjść ustawiony bardziej ofensywnie niż zawsze co zdecydowanie będzie miało racje bytu przy overze. Na pewno atak Rekinów dużo stracił po odejściu Heatleya ale zostało dwóch bardzo dobrych zawodników jakimi są Marleau i Pavelski którzy na chwile obecną nakręcają grę San Jose. Powodzenia.

