W towarzyskim meczu Chorwaci zagrają z Izraelem. Wynik tego spotkania i to, czy padnie kilka bramek zależą od postawy Chorwatów. Doświadczenia kilku ostatnich lat pokazują jednak, że nie odpuszczają oni takich spotkań. Mając takich zawodników, jak Perisic, Kovacic, Subasic, Badelj, Lovren, Rakitic, Srna czy Mandzikic, mogą pokonać Ireael wysoko, sami strzelając co najmniej 3 bramki i bijąc tę linię. Chorwaci zakwalifikowali się na turniej Euro 2016. Izrael nie, po zdymisjonowaniu Eli Guttnama funkcję tymczasowego trenera reprezentacji Izraela powierzono Alonowi Hazanovi; zarówno on, jak drużyna mają swiadomość, że Hazan zostanie wkrótce zastąpiony. Zarówno Hazan jak i zawodnicy twierdzą poza tym w wywiadach, że podchodzą do tego meczu bez presji i nie zamierzają murować bramki. Jeśli rzeczywiście tak będzie można zakładać kilka bramek (ze strony Chorwatów). W bramce Izraeli ma stanąć zupełny debiutant Boris Kleyman, debiutanci mają pojawić się też w defensywie, m. in Ben Bitton z Hapoel Beer Sheva. Nie mam wątpliwości, że Chorwaci wygrają to spotkanie, mam nadzieję, że nie skończy się na 1 lun 2-0.

