W Grupie H Chorwaci zaczynają eliminacje od spotkania z Maltą, która jest outsiderem i każdy spodziewa się tu festiwalu strzeleckiegi ze strony gospodarzy. Obie drużyny mierzyły się ze sobą dotychczas 6 razy i 5-krotnie górą byli Chorwacji a raz padł remis 1:1 (jedyny under 2,5 gola w meczach miedzy nimi). U siebie Chorwaci pokonywali Maltę 2 razy po 3:0 i raz 2:1. Chorwacja zawiodła na ostatnim Mundialu w Brazylii, choć grupę miała bardzo silną i zajęła 3 lokatę za sprawą porażek po 1:3 z Brazylią i Meksykiem. Po drodze wygrali 4:0 z Kamerunem. Na Mundial awansowali po zwycięskich barażach z Islandią (2:0 i 0:0), gdyż w grupie wyprzedziła ich Belgia. Chorwacji w eliminacjach nie grzeszą skutecznością, raczej skupiając się zdobywaniu punktów, W ostatnich eliminacjach tylko 3 razy z ich udziałem padało więcej niż 2 gole, a ani razu węcej niż 3! Dla mnie jest to drużyna która dużo pracuje w środku pola, gra dobrze defensywnie i żadko traci głupie gole, ale nie potrafi gromić słabeuszów takich jak Malta. Za to Malta to zdecydowanie chłopiec do bicia, który na mecz z Chorwatami nastawia się ultradefensywnie marząc po cichu o bezbramkowym remisie. W ostatnich eliminacjach właśnie w ten sposób pokonali Armenię 1:0, właśnie dzięki defensywnej grze. To były ich jedyne punkty. Od tej pory zaliczyli 9 porażek i zwycięstwo 3:2 z Wyspami Owczymi. Trzeba jednak pamiętać, że tylko w 3 meczach zostali rozgromieni, 0:3 z Kazachatnem, 1:4 z Czechami i 0:6 z Danią. Pozostałem 6 porażek to wyniki bardzo niskie, 1:2 z Bułgarią i Danią, 0:2 z Albanią i po 0:1 z Giblartarem i Słowacją. Malta jest w stanie stracić mało goli, jeśli ich obrona nie zostanie złamana zbyt szybko. W innym wypadku mogą tracić po 4 gole. Moim zdaniem dziś Malta zamuruje się i zapewne przegra ale nie ujrzymy tu pogromu. Chorwacji strzelą może nawet i 3 gole, ale nie wiecej. Tak jak kilka dni temu pokonali 2:0 Cypr tak i teraz jeśli odskoczą na dwa gole będą kontrolować grę i się nie przemęczać. Stawiam na under 3,5 gola.

