Myślę,że w tym meczu obie drużyny powinny strzelić minimum jednego gola. Meksyk na razie jeszcze nie stracił bramki, ale Ochoa nie zawsze musi mieć wielki dzień, a zawodnicy druzyny przeciwnej strzelać w ten rejon gdzie on się znajduje. Chorwacja zagrała bardzo dobrze z Kamerunem, wygrała 4:0 i bardzo pomógł jej powrót jednej z największych gwiazd czyli Mandzukicia. Ten zawodnik, as Bayernu był zawieszony i nie wystąpił w meczu z Brazylią. Chorwacja musi wygrać, a Meksyk też powinien, jeśli chce wygrać grupę i nie trafić na Holandię, która zdobyła w b.mocniej grupie 9 punktów i zaprezentowała się z bardzo dobrej strony. Obie drużyny nie powinny się więc bronić, a postawić na ofensywę. Meksyk z Brazylią zagrał na 0 z przodu, ale miał 7-8 sytuacji w postaci strzałów z dystansu. Przeważnie poza 1 były one niecelnie, ale nie zawsze powinni strzelać ponad bramką. Chorwacja nie ma jakiejś wielkiej defensywy i bramkarza. Jej siłą jej pomoc z Rakiticiem(Barcelona od nowego sezonu) i Modriciem i Mandzukic. Meksyk ma atut w postaci przyzwyczajenia do klimatu i znacznie więcej kibiców, goście mają lepszą drużynę. Obie drużyny powinni strzelić minimu jednego gola

