Brugge wygrał w poprzedniej rundzie w dwumeczu 5:0. Przeciwnik był porównywalnej siły, albo nawet ciut silniejszy, duńskie Broendby. Goście w lidze spisują się przeciętnie i plasują się w połowie stawki. Na wyjazadach od jakiegoś czasu grają słabo, a może nawet bardzo słabo. Wygrali w ostatnich jakiś dziesięciu spotkaniach tylko 1 wyjazd. Brugge ku mojemu zdziwieniu nie stracili żadnego cennego zawodnika tego lata, jest to dziwne, bo belgijskie kluby z reguły produkują i sprzedają swoje największe gwiazdy, Standard (mistrz) stracił tego lata aż 4 zawodników podstawowych w tym najlepszego napastnika i jego partnera. Brugge nie tylko nie stracił np. Lestienna , ale i pozyskał gościa (pomocnika) za 3,5 mln Euro. Zimą kupili też za podobne pieniądze N. Castillo z Chile. Nowy nabytek w przerwie letniej jeszcze nie grał, ale bez niego Brugge wygrało na wyjeździe, wygra i teraz, ma atut własnego boiska, mocniejszy skład i jest w formie.

