Club Brugge grające u siebie podejmie w meczu rewanzówym FC Kopenhagę.Pierwszy mecz zakończył się w Danii wynikiem 0:0,choć lekką przewagę miała Kopenhaga.Club Brugge rozpoczął sezon ligowy,rozegrał 2 spotkania wygrywając oba kolejno 3:1 i 0:1.Club opiera swoją grę na ofensywie,ale po ostatnim meczu mają wielkie problemy kadrowe,ze składu wypadli Zimling Niki, Vadis Odjidja i Mohamed Tchité,którzy mogą nie zdążyć się wykurować do spotkania,a są to główne postacie w drużynie,ciągle nie wiadomo co z Jimem Larsenem,ale on prawdopodobnie zagra w meczu. Kopenhaga podobnie jak Club rozpoczął sezon i po 4 meczach z 10 pkt.zajmuje 1 miejsce.Zespół z Danii leci do Belgii z najmocniejszym składem,nikt nie ma żadnych poważnych kontuzji i każdy zawodnik jest do dyspozycji trenera.Kopenhaga jest jak dla mnie faworytem awansu do następnej rundy,priorytetem drużyny jest awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów.Duńczycy muszą strzelić 1 bramkę i wtedy Club będzie miał ciężkie zadanie,gdyż trzeba wtedy zdobyć 2 bramki. Reasumując stawiam na minimalne zwycięstwo Kopenhagi 0:1,gdyż Club ma problemy kadrowe,mimo,że gra u siebie jeśli straci bramkę piłkarze z Bruggi mogą już wtedy zrezygnować z walki ,bądź otworzyć się ,aby próbować zdobyć gola i wtedy może to być szansa dla Kopenhagi.

