Club Brugge nie wystartował zbyt dobrze w tym sezonie. Nie dość, że odpadli trochę w haniebnym stylu w eliminacjach Ligi Mistrzów z Manchesterem United, to w lidze również zawodzą. W 10 spotkaniach zgromadzili 16 punktów. Wygrali 5 spotkań, 1 zremisowali i 4 przegrali. Strzelili 21 bramek, a 13 stracił. Wprawdzie ofensywa wygląda dobrze, ale 13 goli straconych, to jak na mistrza Belgii bardzo słaby wyniki. Na własnym stadionie jednak grają dobrze, bo wygrali komplet 4 spotkań pakując rywalom piłkę do siatki aż 17 razy i tylko 3 razy dając sobie strzelić gola. Ich dzisiejszy rywal jest rewelacją Jupiler Pro League, bo Oostende o dziwo prowadzi w tabeli z 23 punktami na koncie i tym liderem po tej kolejce z pewnością jeszcze będą. Drużyna ta wygrała 7 spotkań, 2 zremisowała i tylko raz przegrała. W meczach wyjazdowych zgromadzili 8 punktów na które złożyły się 2 zwycięstwa i 2 remisy w 4 spotkaniach. Zdobyli 10 goli, tracąc 5. Moim zdaniem Club Brugge musi rozpocząć marsz w górę tabeli, a biorąc pod uwagę to, jak grają u siebie wydaje mi się, że sięgną w tym spotkaniu po 3 pkt

