Pierwsze spotkanie było o zgoła zaskakują, że AIK strzelił bramkę dopiero kilka minut przed końcem. Wynik 1:0 to nie jest zbyt dobry rezultat i na pewno Szwedzi podchodzą do tego meczu w pełni skoncentrowani, mając w głowach przypadek Celticu Glasgow, który jechał do Gibraltaru jak po swoje, a został brutalnie skarcony. W poprzedniej rundzie grali z walijską Bala Town i wygrali 2 spotkania po 2:0. AIK ma z pewnością o wiele mocniejszy zespół, a co ważne, obecnie grają sezon ligowy i na chwilę obecną zajmują 5 miejsce, mając serię 7 meczów bez porażki. W meczach wyjazdowych radzą sobie dobrze, bo wygrali 4 razy, 1 zremisowali i 2 przegrali. Problemem AIK-u jest strzelanie bramek, bo strzelili ich tylko 21, co jest 3-cią najgorszą ofensywą. Ich dzisiejszy przeciwnik nie jest zbyt wymagający, bo dla amatorów wynik w Szwecji nie był złym rezultatem. W swojej lidze zajęli 2 miejsce, wygrywali bardzo wysoko. W poprzedniej rundzie sensacyjnie wyeliminowali armeński Pyunik Erewań. Pierwszy mecz wygrali 2:0, na wyjeździe przegrali 2:1, jednak bilans bramkowy mieli lepszy i to oni awansowali. Pierwsze spotkanie stało pod znakiem dominacji AIK-u i moim zdaniem dziś będzie tak samo, z tym, że goście strzelą więcej bramek

