Proponuję na noc zagrać mecz Colorado Avalanche Chicago Blackhawks. Oczywiście na gości. Chicago w ostatnich meczach trochę zawodzi a to przecież taka dobra drużyna mają świetny atak, obronę też nie najgorszą, ich bilans to pięć porażek na pięć ostatnich meczy, myślę, że wrócą do swojej optymalnej gry właśnie w tym meczy, ponieważ Colorado też ma pięć porażek w ostatnich meczach. Chicago ma porażki, lecz to te przegrane są z wyżej notowanymi rywalami m.in jak vancouver czy też nashville (dwa razy). Cokloraado avalanche przegrało z dużo słabszymi rywalami takimi jak minnesota (też dwa razy), czy edmonton jak i anaheim. Jeszcze jest jeden argument, potwierdzający to że chicago ma wygrać w tym meczu konkretnie taki, że goście mają więcej zwycięstw niż gospodarze u siebie. Tak więc dla mnie dobry mecz i przyzwoity kurs, bo aż 2,28 (-0,5 chicago).

