Dwie godziny po północy, za oceanem, w ramach rozgrywek National Hockey League dojdzie do starcia Colorado Avalanche z San Jose Sharks. Faworytem tego spotkania wydają się być goście, którzy wygrali cztery z ostatnich pięciu swoich meczów notując pokaźny bilans goli 16:9. Natomiast hokeiści Avalanche przed własną publicznością grają średnio o ile nie słabo. Na pięć ostatnich domowych meczów wygrali tylko dwa spotkania (drugie wymęczyli po dogrywce z mizernym New York Islanders). Po tych pięciu ostatnich meczach zanotowali ujemny bilans goli 13:14. Ostatni raz do bezpośredniej konfrontacji tych ekip doszło drugiego marca, kiedy to San Jose wygrało 2:1. Colorado wygrało tylko jedno z siedmiu ostatnich meczów z Rekinami. Bilans goli wyraźnie przemawia za gośćmi (9:23). W tym spotkaniu stawiam na zwycięstwo Rekinów. Kwestia zwycięzcy w tym meczu jest chyba jasna. Zagadką powinna pozostać teraz różnica goli, jaką wygrają to spotkanie Rekiny. Myślę, że to spotkanie pewnie wygrają goście. Nie oznacza to jednak, że widowisko będzie jednostronne. Każdy kibic NHL wie, ile emocji potrafi dostarczyć nawet pojedynek Dawida z Goliatem. Początek meczu o 02:00.

