Typ, który powinien wejść przy dowolnej dyspozycji Chicago Blackhawks. 2 lata temu byli zdobyli Puchar Stanleya i byli mistrzem konferencji. Rok później zajęli 3 miejsce w dywizji centralnej i odpadli w 1 rundzie play-off z Vancouver Canucks (które to właśnie zdobyło Puchar Stanleya i zajęło 2 miejsce w play-off). Drużyna jest mocna i trzeba ją zaliczać do czołówki. Columbus w tej samej dywizji byli ostatni, a bilansem różnili się od Chicago ponad 70 bramkami! Prawda jest taka, że CBJ zajmują ostatnie miejsce w tabeli, zdobyli tylko 5 punktów i stracili najwięcej bramek ze wszystkich zespołów! (53). Stawiam tutaj handicap mimo tego, że Blue Jackets grali u siebie z Vancouver i Nashville i oba mecze skończyły się 3:2, a do tego CBJ dołożyli zwycięstwa u siebie nad Detroit i Anaheim. Jestem przekonany o różnice sił w obu zespołach. Chicago przegrało 3 ostatnie mecze, zawodzą kiedy są osłabieni. Wszyscy wygrywają z Columbus, więc czemu Blackhawks mają nie wygrać? Mecze bezpośrednie to 6 z 7 zwycięstw Chicago w Columbus, z tego 21 z 26 meczów kończyło się overem, a w ostatnich 5 meczach Chicago wygrywało więcej niż 1 bramką (najczęściej trzema). Jeśli poprawią powerplay to szykuje sie tutaj co najmniej 4-2 dla gości.

