Sobotnie zmagania na boiskach T-Mobile Ekstraklasy rozpoczniemy w Krakowie gdzie miejscowa Cracovia będzie podejmowała w ramach ósmej kolejki tegorocznego beniaminka z Łęcznej. Poszedłem tutaj w stronę overa a powodów jest kilka. Najważniejszy to po prostu fakt że widziałem niemal wszystkie spotkania obu ekip w tym sezonie. Gospodarze z nowym trenerem na ławce fatalnie weszli w sezon, może ich gra aż tak tragicznie nie wyglądał bo akcję potrafili fajnie konstruować ale zmiana systemu gry odbiła się na defensywie, gdzie indywidulanych błędów było i jest sporo. Widać jednak że już coraz lepiej funkcjonuje to wszystko czego efektem były bardzo dobre zawody w Poznaniu i remis 1:1 z Lechem. Mimo wszystko prezes Filipiak jest wymagającym człowiekiem i na pewno strata punktów nie może już na dobre przesądzić o losie Podolińskiego. Górnik na pewno zaskakuje jak na beniaminka 11 punktów w 7 spotkaniach to naprawdę dobry bilans. Po serii trzech spotkań u siebie przychodzi wyjazd no i jak zapowiada trener będą chcieli formę domową podtrzymać na terenie rywala a jest ona bardzo dobra. Szczególnie w ofensywie radzą sobie ostatnio świetnie wpakowali cztery bramki Pogoni Szczecin czy pięć Zawiszy. Z drugiej jednak strony podobnie jak w przypadku zespołu z Krakowa brakuje pewności na tyłach, bramkę tracili w każdym spotkaniu w tym sezonie nawet w pucharze Polski z Stal Rzeszów dali sobie wpakować dwie bramki. Tak więc jedno jest pewne w obu ekipach defensywy to na pewno najsłabsze punkty i wątpię by coś w tej materii się zmieniło, jedyną rzeczą jaka może pokrzyżować palny to brak skuteczność bo to że akcji po obu stronach bramek będzie dużo jestem spokojny.

