W drugim sobotnim spotkaniu 2. kolejki T-Mobile Ekstraklasy, Cracovia podejmować będzie przed własną publicznością Legię Warszawa. Obie ekipy przystępują do tego starcia po porażkach w inauguracyjnej kolejce, o ile porażka wyjazdowa Cracovii jakimś dużym zaskoczeniem może nie jest tak przegrana mistrza Polski u siebie z beniaminkiem na pewno była sensacją pierwszej serii gier. Zacznijmy jednak od Cracovii w której zaszło bardzo wiele zmian bo ostatnim sezonie. Największą zmianą był postawienie na trener Roberta Podolińskiego. Kapitalną robotę wykonywał od kilku lata na zapleczu T-Mobile w barwach Dolcanu Ząbki. Chrapkę na niego miało kilka zespołów w Ekstraklasie ale tą batalię wygrała Cracovia. Czego można oczekiwać po Cracovii z Podolińskim na ławce – najprawdopodobniej przejście na system z trzema obrońcami i zobaczyliśmy to w Zabrzu. Co prawda nie funkcjonuje to tak jak u większości zespołów Włoskich gdzie takim systemem świetne bronią w Dolcanie było to tak że ofensywa lepiej czuła się w takiej konfiguracji.. Tak więc po Cracovii można będzie raczej oczekiwać ofensywnej gry. Jeszcze większe zmiany zaszły w kadrze z klubem pożegnało się kilku podstawowych graczy, w Krakowie nie zobaczymy już Edgara Bernhardta, Vladimira Boljevicia, Krzysztofa Danielewicza, Mariana Jarabicy, Marcina Kusia, Saidiego Ntibazonkizy, Giannisa Papadópoulosa oraz Roka Strausa. W ich miejsce do klubu przybyli: Bartosz Rymaniak, Mateusz Cetnarski, Boubacar Dialiba, Dariusz Zjawiński, Gracjan Horoszkiewicz oraz Jakub Mrozik. Na szczególną uwagę zasługuje transfer Zjawińskiego co w znaczący sposób wzmocni ofensywę Cracovii, przybył właśnie wraz z trenerem z Dolcanu gdzie strzelił 21 bramek w zeszłym sezonie. W sparingach tak jak wspomniałem zespól z Krakowa najlepiej wyglądała w ofensywie nie mają problemów ze strzelaniem bramek. Co do spotkania Górnikiem ich gra nie była zła stworzyli sobie masę sytuacji tylko brakowało tego ostatniego podania lub koncentracji na pewno nad tym aspektem mocno popracowali. Legia rozpoczęła fatalnie tegoroczny sezon, ale nie ma co ukrywać w Warszawie skupiają się w tej chwili tylko i wyłącznie na Lidze Mistrzów. Powiało grozą po pierwszym starciu z St.Patricks które zremisowali u siebie 1:1 ale chyba powoli wracają we właściwym rytm co pokazali w rewanżu aplikując mistrzowi Irlandii pięć bramek nie tracąc żadnej. Jedno jest pewne dziś nie zobaczymy takie samej jedenastki jak w tym starciu ni takiej która w środek zagra z Celtickiem. Wyjdzie na plac gry kilku rezerwowych ale mimo to Legia ma w kim wybierać a taka sytuacja moim zdaniem będzie tylko sprzyjać temu typowi, tym bardziej że duża zmiana w kadrze najczęściej odbija się na postawie w defensywie. Stawiam tutaj na bramki jeśli Cracovia zagra w ofensywie tak jak z Górnikiem dodając do tego skuteczność to okazji sobie kilka stworzy, Legi tak jak wspomniałem wyjdzie znowu raczej z trochę rezerwowym składzie i spodziewam się tutaj podobnego pojedynku do tego z Zawiszą gdzie bramek nie brakowało.

