Śląsk w przerwie zimowej nie leniuchował się, pozyskał 3 zawodników, by jednak potem stracić bardzo ważnego gracza, pomocnika S. Milę, który regularnie strzela po 4-5 bramki w sezonie i dokłada 8-11 asyst. Upuścił klub po ponad pięciu sezonach. Zastąpić ma go Peter Grajciar – pokazał się już wrocławskiej publiczności w spotkaniu z Legią, ale raczej rozczarował. T. Pawłowski przed meczem z Cracovią powiedział - To nie jest Caritas i tu nie dajemy szans. Będzie grał ten, kto jest najlepszy. W niedzielę na murawie pojawi się najlepsza jedenastka, jaką dysponujemy i tego się trzymamy. To dopiero drugi mecz, więc jest za wcześnie, by mówić o zmęczeniu. 3 dni temu Śląsk grał z Legią i ugrał remis. Powinien być podbudowany tym wynikiem,bo przegrywał 0:1 i grał w 10-tkę, by w końcówce wyrównać. Dziś jednak o punkty bez Mili będzie trudno. Śląsk wygrał 3 ostatnie mecze na Cracovii, ale ta zdobyła u siebie aż 16 pkt, gdy Śląsk w gościach tylko 11. Będzie remis.

